Tianko Hirayama ✗ kobieta ✗ 13.08.1995r ✗ urodzona w Niemczech, w wieku 8 lat przeprowadziła się do ciotki, do Japonii ✗
166 cm wzrostu
✗ grupa krwi: A Rh+
✗ błękitne oczy
✗ samotniczka
✗ język niemiecki
✗ statystyki
Złe historie z przeszłości szkodzą teraźniejszości...

Od urodzenia mieszkała z matką - Japonką - i czworgiem rodzeństwa w Niemczech. Niestety jej rodzicielka topiła smutki w alkoholu i pocieszała się coraz to nowymi kochankami. Nikt, włącznie z matką, nie zna ani jednego z ojców piątki dzieci. Gdy Tianko miała osiem lat, ciotka zabrała ją do Japonii i wzięła pod wychowanie. Matka najprawdopodobniej nawet nie zauważyła nieobecności najstarszej córki. Mimo to Hirayama stara się nie rozpamiętywać przeszłości, choć, szczerze mówiąc, wiele nie pamięta z tego dziecięcego okresu.
Ciotka starała się jak najlepiej wychować swoją podopieczną, a jako, że nigdy nie mogła mieć dzieci, podarowała Tianko całą swoją miłość. Dziewczyna jednak nigdy nie wykorzystywała sytuacji i nie wyrosła na "rozpieszczonego bachora". Wręcz przeciwnie - szanuje cudzą i własną pracę i potrafi sama osiągnąć wyznaczony sobie cel. W wieku szesnastu lat przystąpiła do nauki w Akademii, gdzie wysyłano ją na misje ratujące miasto. Niestety, w wyniku okropnej pomyłki, zabiła człowieka. Sprawa została rozgłoszona na całą Japonię, a Tianko została wtrącona do więzienia na okres kilku lat. Nijak nie dało się udowodnić, że Hirayama nigdy nie popełniła by umyślnie podobnego czynu. Ciotka, przekonana o niewinności podopiecznej, zapłaciła za wydostanie jej z więzienia. Nie były to małe pieniądze, ale nigdy nie narzekała na ich brak. Wręcz przeciwnie - miała ich ogromne ilości, dzięki temu, że była znaną i szanowaną pisarką. Niestety Tianko dręczyło mnóstwo wyrzutów sumienia i krążyło wokół niej wiele niepochlebnych plotek. Macocha zafundowała jej pobyt w klinice oraz załatwiła sprawy w urzędach, dzięki czemu Hirayama zmieniła całkowicie wygląd i nazwisko.
Charakter człowieka jest jego przeznaczeniem.

Tianko stara się nie wyróżniać z tłumu, choć w głębi duszy jest osobą nieco
psychiczną. Bardzo
dziecinna. Często śmieje się z rzeczy, z których już dawno powinna wyrosnąć, więc nie zdziw się, jeśli niespodziewanie wystrzeli do Ciebie z
pistoletu na wodę. Oczywiście, zrobi to tylko wtedy, gdy jesteś dla niej kimś bliskim. Przed nieznajomymi udaje opanowaną, grzeczną i odpowiedzialną dziewczynę. Zawsze jest przygotowana na zajęcia, ale nie jest zbyt punktualna. Od czasu do czasu zdarza jej się spóźnić. Nieważne czy to lekcje czy spotkanie ze znajomymi. Jest to być może spowodowane jej niezwykłą tendencją do odkładania wszystkiego na później. Poczynając od nauki na sprawdzian, a kończąc na porannym wstawaniu. Mimo to, jest nadzwyczaj bystra i dobrze radzi sobie z wyjściem z trudnych sytuacji.
Nie potrafi przejść zupełnie obojętnie obok osoby potrzebującej, nawet jeśli nie może pomóc, ma potem wyrzuty sumienia. Jeśli chodzi o pracę w grupie, to z góry można stwierdzić, iż będzie wolała robić wszystko sama. Woli, żeby wszystko szło po jej myśli, nie przepada za kompromisami. Nie cierpi osób pasożytujących na cudzej pracy. Hirayama raczej nie nawiązuje sama przyjaźni, nie lubi też spędzać z kimś nadmiernej ilości czasu. Jest samotniczką. Jeśli na kogoś wpadnie, z kimś pogada, nic się nie stanie - w końcu od czasu do czasu się to przydaje, ale nienawidzi natrętów. Denerwują ją osoby przyklejające się jak rzep do psiego ogona i zajmujące jej każdą wolną chwilę. Ceni sobie bardzo przestrzeń osobistą, panikuje na widok tłumów, co fachowo zwie się demofobią, czyli ograniczonymi przypadkami agorafobii.
Mimo iż jest minimalistką i woli mieć wszystko w małych ilościach, ma też tendencję do zbierania wielu rzeczy, bo "może się przydadzą". Stara się utrzymywać porządek, ale jej starania dużo nie dają. Porozrzucane po podłodze ubrania i śmieci walające się w okół kosza tłumaczy lenistwem. Mimo wszystko, gdy już uda jej się za coś zabrać, zrobi to z przyjemnością i do samego końca. Niesamowity śpioch-potrafi spać dwanaście godzin dziennie, jednak wie, że w ten sposób marnuje cenny czas i od czasu do czasu stara się skrócić sen o godzinę czy dwie.Tianko jest osobą chciwą, łasą na nagrody i pochwały, aczkolwiek chętnie przyjmie konstruktywną krytykę. Łatwo ją przekupić, o czym doskonale wie, więc próbuje zwalczyć w sobie tę cechę. Uwielbia pracować nad sobą, czerpie przyjemność z eliminowania swoich wad.
Nienawidzi przegrywać. Często gra w strategiczne gry komputerowe.
Nie wystarczy mieć umiejętności, trzeba też je znać.
Hirayama uwielbia sport, szczególnie sztuki walki. Niesamowicie
szybko biega, w szkole zawsze była jedną z najszybszych dziewcząt, wyprzedzała nawet chłopaków z równoległych i wyższych klas. Jej ulubioną bronią jest łuk. Wiele lat praktyki sprawiło, że to narzędzie wydaje się przedłużeniem jej rąk. Idealnie wyczuwa napięcie cięciwy, dzięki czemu potrafi strzelić odpowiednio mocno i szybko.
Pływa równie dobrze jak biega. Niestraszne jej żadne zbiorniki wodne. Jeśli już mowa o sporcie i jemu pochodnych, Tianko uwielbia
gry terenowe. Najczęściej obejmuje stanowisko przywódcy grupy. Nie lubi być reprezentantem - nie chce być odpowiedzialna za błędy innych, ale lubi rozdzielać zadania. Zwraca przy tym uwagę na indywidualne umiejętności członków swojej grupy i próbuje wszystkich wciągnąć do zabawy. Uwielbia wyzwania.
Wygląd to tylko dodatek do barwnej osobowości.
Gdy przyjrzysz się lepiej tej osóbce, w pierwszej chwili nie zauważysz nic niezwykłego. Zwykła dziewczyna starająca nie wyróżniać się z tłumu. Ani za wysoka, ani za niska. Dość szczupła. Rozpuszczone, czarno-granatowe włosy sięgają jej do połowy ud, ale najczęściej spina je w wysoki kucyk i przewiązuje kolorową wstążką. Hirayama zakłada zazwyczaj zwykłe kolorowe koszulki na krótki rękaw i jeansy lub krótkie spodenki. Bardzo lubi wszelaką biżuterię, szczególnie bransoletki. Gustuje też w kolczykach-kołach i drobnych naszyjnikach. Kocha gadżety. Szczególnie gustuje w
słuchawkach oraz obudowach na telefon i mp3. Jeśli już przyjrzysz się jej bardzo dokładnie, dostrzeżesz błękitne oczy i bardzo ostro zakończone kły, przez co Tianko wygląda nieco jak wampir.
>> Poprzednie imię i nazwisko Hirayamy brzmiało: Tianko Hekate.
>> Do Akademii, do której uczęszczała Tianko, chodził też Osamu Ohayashi.
>> Od czasu do czasu dręczą ją koszmary senne, w których widuje swoją upitą matkę katującą młodsze rodzeństwo lub ludzi w kałuży krwi.
>> Tianko ma bardzo wysoki próg odczuwania bólu.
>> Zawsze twierdzi, że jej gorąco. Nawet zimą rzadko zakłada kurtkę.
>> Czasem, podczas rozmowy, można rozpoznać u niej delikatny niemiecki akcent, który spowodowany jest przyzwyczajeniami z dzieciństwa. Nieświadomie wtrąca też czasem do zdań wyrazy typu: danke, bitte, entschuldigung, ja, nein, Tschüß... (dziękuję, proszę, przepraszam, tak, nie, cześć/nara!).
>> Tianko zdecydowała się nie zmieniać imienia oraz nie starała się szczególnie przebudowywać osobowości, gdy zaczynała nowe życie, ponieważ zauważyła, że wszyscy staraliby się zmienić jak najbardziej. Hirayama, zmieniając tylko część siebie, stwierdziła iż zrzuci tym z siebie część podejrzeń.
>> Uczy się grać na gitarze.
>> Lubi wymykać się nocą na dachy budynków, żeby obserwować gwiazdy.
>> Mimo iż Hirayama je za trzech, wygląda tak, jakby nie dostawała nawet 1/3 swojej racji żywnościowych-jest chuda jak patyk.
_____________________________________________________________________
Pogrubione = podlinkowane
Chętna na wszelakie wątki, Tianko wcale nie jest taka straszna, na jaką wygląda...
Pa pa!