sobota, 31 stycznia 2015

Od Iwis do Gemmei i Neriel

-Przepraszam. Nie chciałam cię urazić, po prostu postanowiłam cię z kimś poznać-broniłam się nerwowym głosem. Ta dziewczyna była trochę...straszna? Mimo to postanowiłam się nie zrażać i sprubować zaprzyjaźnić...
-Naprawdę! Kto to jest?
-Zobaczysz jak przyjdzie-uśmiechnęłam się, znowu wysyłając SMS'a. Po chwili ktoś zapukał do drzwi i pojawiła sie Neriel.
-Hej Iwis. Co się dzieje? Podobno jakaś nagła sprawa-spytała zaciekawiona. Rozglądając się zauważyła niebiesko włosą dziewczynkę i uśmiechnęła się
-O, cześć. Jestem Neriel
-A ja Gemmei, a to April -przedstawiła się i swoją zabawkę. Neriel spojrzała na mnie z pytaniem w oczach
-Co się dzieje? Po co mnie tu wezwałaś?-szepnęła podejrzliwie
-Ratuj. Muszę ją oprowadzić, ale obawiam sie że skończę z widelcem w oku-odpowiedziałam na tyle cicho żeby Gemmei nie usłyszała. Nel kiwnęła głową i zwróciła sie do Gem.
-To co? Może cię oprowadzimy?
(Gemmei? Neriel?Może jednak blog jeszcze odetchnie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niezgodne z regulaminem zostaną usunięte.