![]() |
| PROFIL |
Ichiro stanął pod zamkniętymi drzwiami klasy. Zajęcia z przysposobienia do pracy w grupie zaczynały się wprawdzie dopiero o dziesiątej, ale nie mógł usiedzieć w swoim pokoju z nerwów przed swoim pierwszym treningiem w ośrodku. Usiadł tuż obok drzwi i pogrążył się w czytaniu biografii Shakespeare'a.
9:30, tego samego dnia
- A któż to przyszedł tak wcześnie? Aż takiś chętny do nauki? - zapytał Shigeya Sano wyjmując z kieszeni klucz do sali.
- Lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno - odpowiedział chłopak. - Dzień dobry, trenerze.
- Dzień dobry.
Ichiro wszedł do klasy i zajął miejsce na samym końcu, przy oknie. Skończył już czytać, więc tym razem wyjął zeszyt i zaczął bazgrać w nim piórem.
10:01
- Już jesteeem! - wykrzyknął Osamu Ohayashi wpadając zdyszany do klasy. - Wiem, że się cieszycie!
- Jak to dziś usłyszałem od naszego nowego ucznia: Lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno, Ohayashi. - Zwrócił się do niego trener i spojrzał porozumiewawczo na Ichiro.
- Nowy uczeń?! Jaki nowy uczeń?!? I ja o tym nic jeszcze nie wiem? Chyba zbyt bardzo zająłem się szpiegowaniem odejścia Tian... No ten. Gdzie on jest?
Shigeya westchnął.
- Drogi Osamu, jeśli już się spóźniasz, to proszę, nie zwracaj na siebie uwagi całej klasy. A teraz usiądź i siedź w miarę spokojnie do końca zajęć.
Blondyn zajął jedyną wolną ławkę. (Nie)stety znajdowała się ona tuż przed miejscem Ichiro.
- Czy to smok? - szepnął Osamu w stronę Kimury.
Chłopak kiwnął głową, ale nie odezwał się.
- Jak masz na imię? Albo nie! Nie odpowiadaj! Nie ważne! Myślę, że nazwę Cię Ryuu. To imię świetnie do Ciebie pasuje, Ryuu-chan!
- Chłopcy! Proszę o ciszę tam z tyłu! - Upomnienie Sano przerwało monolog Osamu. Ale tylko na chwilę.
- Ch-chłopcy? - zdziwiony blondyn podniósł głos.
- Tak, nie szkodzi, ludzie często biorą mnie za kobietę - odrzekł Ichiro.
- No cóż, może wygadacie się podczas pracy w grupach. - Trener zwrócił się tym razem do całej klasy. - Każdy rząd to oddzielna grupa. Usiądźcie w okręgach.
10:27
"Praca w grupach. Tylko nie to. Im szybciej skończą się te zajęcia, tym lepiej" - pomyślał Kimura.
<Osamu?>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze niezgodne z regulaminem zostaną usunięte.