Przepraszam za tak długie chwile niepewności. Przepraszam za złudne nadzieje na reaktywację bloga. Co tu owijać w bawełnę. Shirotokuro już nie powstanie. Przykro mi, ale nie dam rady sama prowadzić tego bloga. Fabuła to zamysł głównie Osamu + moje dopiski/wtrącenia, a ona, jakby to ująć, odpuściła sobie, olała sprawę. Głupio mi nie tylko ze względu na to ile pracy zostało włożone w tego bloga, ale głównie ze względu na Was wszystkich :/
/Ichiro

śniek : /
OdpowiedzUsuń(*)
OdpowiedzUsuń