poniedziałek, 15 grudnia 2014

Od Neriel do Seto i Iwis

♦ Profil ♦ Statystyki 

Usłyszałam czyjąś rozmowę. To był trener Shou!
Mówił coś do jakiegoś chłopaka. Po chwili usłyszałam
trzask. Wyjrzałam zza ściany.
- Czysto. - szepnęłam.
Iwis podbiegła do szklanych drzwi wejściowych. Omiotła
wzrokiem ulicę.
- Dzięki . - powiedziała do stojącego pod ścianą blondyna.
- Tak... Dzięki, za nie wiem co. - dodałam posyłając Iwis 
znaczące spojrzenie.
- Nie ma sprawy. Jestem Seto. - odparł.
- Iwis, a ta wysoka obok to Neriel.
Mruknęłam coś pod nosem.
- Chyba wiem, jak poprawić ci humor.
Seto sięgnął do kieszeni bluzy. Nie mogłam uwierzyć w to,
co widzę. Chłopak miał w ręce mój odtwarzacz mp3 i słuchawki.
Teraz mogłam już siedzieć tu  przez wieki.
- Jak to zrobiłeś? Przecież trener... - wymamrotałam zdziwiona.
- Ma się swoje sposoby. - powiedział z tajemniczym uśmiechem.
Podał mi zgubę. Włączyłam muzykę. Usiadłam przy ścianie. 

< Iwis, Seto? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niezgodne z regulaminem zostaną usunięte.